Kofeina – działanie małej czarnej na mózg

Kofeina to jedna z bardziej kontrowersyjnych substancji, bez której wielu z nas nie potrafi się obejść.

Kofeina jest stymulantem przyspieszającym aktywność mózgu. Blokuje receptory adenozyny w mózgu, które wywołują senność. Organizm jest w pełnej gotowości do aktywności. Równocześnie zwiększa wydzielanie dopaminy odpowiadającej za odczuwanie przyjemności w mózgu.

Niektórzy z nas objawiając symptomy uzależnienia nie wyobrażają sobie rozpoczęcia dnia bez zafundowania sobie „małej czarnej”. Miłośnicy kawy przypuszczają, że mają więcej siły i energii dzięki dostarczaniu sobie kolejnej dawki kofeiny. Jak donoszą naukowcy, nie jest to jednak prawda i w dłuższym okresie działanie kofeiny na nasze samopoczucie jest negatywne.

Poranna filiżanka kawy przeciwdziała efektowi odstawienia kofeiny w ciągu nocy. Szacuje się, że czas półtrwania kofeiny w organizmie to około sześć godzin. Czyli jeśli około 17 wypijesz kubek kawy ze 150 miligramami kofeiny i położysz się spać o 23, nadal będziesz miał około 75 mg kofeiny w organizmie. Można spać z zablokowanymi receptorami adenozyny, które zapobiegają głębokiemu, regenerującemu snu. W rezultacie jednak następnego dnia jesteś zmęczony i potrzebujesz kolejnej porannej dawki kofeiny.
W ten sposób nakręca się spirala uzależnienia. Stopniowo jesteś coraz bardziej zmęczony i drażliwy. Nieprzyjemny jest też proces odstawienia: stan obniżonego nastroju, zmęczenie, a także ból głowy spowodowany rozszerzaniem naczyń krwionośnych w mózgu. Kofeina utrzymuje je bowiem ściśnięte.
Warto jednak przebrnąć przez proces odstawienia, by nasz umysł wolny był od toksycznych uzależnień. Od czasu do czasu można zafundować sobie małą czarną i sprawić przyjemność, by delektować się zapachem i smakiem kawy. Ale tylko wtedy, gdy jest to nasz własny wybór ze świadomością wszystkich konsekwencji.

Osoby, które regularnie piją kawę w pracy, ale unikają jej w weekend, zazwyczaj czują się kiepsko w sobotę i niedzielę. Tak twierdzi dr Peter Rogers z Bristol University: „Lepiej dostarczać kofeinę organizmowi codziennie lub zrezygnować z niej całkowicie”.

Pijący kawę sporadycznie, którzy sięgają po kawę w sytuacjach awaryjnych nie mają się lepiej. Doświadczają spotęgowanego uczucia rozdrażnienia i tzw. objawów odstawienia następnego dnia.
Również różnice genetyczne mogą wpływać na reakcje na kofeinę. W ramach badania próbki krwi zostały pobrane od 379 wolontariuszy, którzy zostali poproszeni o odstawienie kofeiny na 16 godzin, pobrano próbki krwi.
Po tym czasie część uczestników badania otrzymała tabletki z kofeiną, a pozostali placebo. Później zażyli nieco większą dawkę tabletek z kofeiną lub ponownie otrzymali placebo. Następnie wypełnili kwestionariusz dotyczący nastroju, czujności i fizycznych doznań.
Odpowiedzi zależne były od ich codziennego poziomu spożycia kofeiny.
W wyniku badań okazało się, że kofeina nie zwiększa czujności w porównaniu z osobami, które otrzymywało placebo.
Miłośnicy kofeiny, którzy otrzymali placebo po okresie odstawienia przez 16 godzin, czuli się gorzej, byli mniej czujni, doświadczali silniejszych bólów głowy niż ci, którzy otrzymali dawkę kofeiny.
Sporadyczni kawosze odczuli większy ból głowy po zażyciu tabletki z kofeiną, ale nie byli bardziej czujni.
Osoby, które zazwyczaj spożywają niewielkie ilości kofeiny lub wcale w przypadku zażycia kofeiny odczuwały nasilone odczucie stanu niepokoju. Zaś osoby z wariantem genu ADORA2A, stały się bardziej podatne na odczuwanie stanu niepokoju. W przypadku osób ze średnim lub wysokim poziomem spożycia kofeiny, ich poziom niepokoju nie wzrósł, co oznacza, że regularne spożywanie kofeiny pomaga nabyć odporność na efekt zwiększania stanu niepokoju.
Osoby z grupy genetycznie predysponowanej do odczuwania stanu niepokoju, piją więcej kawy niż pozostali, co sugeruje, że łagodne uczucie napięcia może nawet przyczynić się do odczuwania przez nich przyjemności z uczucia napięcia wywoływanego przez kofeinę.
Warto również dodać, że w przypadku kofeiny zachodzi zjawisko tachyfilaksji, czyli stopniowego osłabienia odpowiedzi biologicznej ustroju na daną substancję.
Należy też pamiętać, że kawa zawiera wiele dobroczynnych substancji. Jej działanie nie jest do końca poznane. Jest to środek pobudzający ośrodkowy układ nerwowy. Z drugiej strony ma negatywny wpływ na pamięć długotrwałą, co jest efektem hamującego wpływu na neurogenezę w hipokampie.
Źródła kofeiny: kawa, herbata czarna i zielona, napoje typu cola, kakao. Jest składnikiem wielu leków i preparatów farmaceutycznych. Zawartość kofeiny w napojach:
Filiżanka kawy 140 ml – 75-200 mg
Filiżanka czarnej herbaty – 55 mg
Filiżanka zielonej herbaty – 20 mg
Napój energetyzujący – 80 mg

 

Bibliografia:

Association of the Anxiogenic and Alerting Effects of Caffeine with ADORA2A and ADORA1 Polymorphisms and Habitual Level of Caffeine Consumption. Neuropsychopharmacology (2010) 35, 1973–1983; doi:10.1038/npp.2010.71;